Możesz pomóc. Wystarczy, że zechcesz.
Zostań kocim SUPERBOHATEREM.

Możesz pomóc na wiele sposobów. Nie trzeba mnóstwa pieniędzy. Nie musisz mieć wiele wolnego czasu. Nie bój się, nie musisz się na wszystkim znać. My wierzymy, że sobie dasz radę. Wystarczy, że chcesz.

Reaguj. Nie przechodź obojętnie.

Otwórz szerzej oczy. Zwracaj uwagę, czy gdzieś obok Ciebie jakiś kot nie potrzebuje pomocy. Może przy ulicy słania się z głodu i zmęczenia wygłodniały kocur? Zanieś mu wodę i jedzenie w plastikowym pojemniku po margarynie. A może przy okienkach Twojej piwnicy słychać piski małych kotków? Zobacz, czy gdzieś nie utknęły i czy nie potrzebują pomocy. A może przy śmietniku ktoś wyrzucił karton, w którym coś rozpaczliwie miauczy? Zabierz małego kota chociaż na trochę do domu. A może zauważysz kota, który siedzi na murze i przypomina zwierzę na fotografii za kartki o zaginionej kotce? Zadzwoń, pomóż znaleźć zagubioną kocicę opiekunom.
Pamiętaj, że takie szybkie reakcje uratują kotom życie. Potem możesz zadzwonić po pomoc do straży miejskiej, lokalnego schroniska lub instytucji, które Ci pomogą. Ale ważna jest Twoja reakcja na zaistniałą sytuację. Tak jak przy ratowaniu ludzi – dla kotów liczy się czas.

Zwracaj uwagę. Spróbuj pomóc. W pierwszej chwili może się to wydawać trudne. Nie martw się. Na pewno dasz sobie radę. Być może jesteś jedyną osobą, która usłyszy kocie wołanie o ratunek. Nawet jeśli nie zrobisz wszystkiego idealnie ważne, że reagujesz i pomagasz tak, jak umiesz, dając szansę kotom na przeżycie.
Pamiętaj – tak działa Koci Superbohater.

Pomóż szukać domów dla kotów

Wiele kotów potrzebuje domów i troskliwych opiekunów. Domu szukają nie tylko małe, śliczne kociątka, ale także młode, kilkuletnie koty, a czasem też koty dużo starsze. Często mieszkają one w domach tymczasowych, gdzie dobrzy ludzie uzyczyli im schronienia. Ale to zawsze jakiś rodzaj prowizorki, przejściowego stanu. Koty potrzebują domu i ludzi, którzy okażą im serce.
Może masz w rodzinie, wśród przyjaciół lub znajomych kogoś, kto mógłby przygarnąć kota? Rozejrzyj się, popytaj. Wyślij maile z informacjami, albo powieś na uczelni lub w pracy kartkę z wydrukowana informacją. Każda pomoc w szukaniu domu jest dobra. Nie jest to łatwe, ale czasem okazuje się, że Twoja sąsiadka lub ktoś z rodziny właśnie zastanawiali się nad wzięciem do domu zwierzaka.


Bardzo często mamy koty do adopcji. Ważne jest to, że najczęściej sporo o nich wiemy. Umiemy podpowiedzieć, jaki jest kot czy kotka. Mamy też spore wyczucie i intuicję. Często możemy zasugerować. jaki kot dla jakiej osoby byłby najlepszy. Dzięki temu szczęśliwsi są i ludzie i koty. A my cieszymy się, wiedząc, że się udało.
Potrzebujemy Twojej pomocy. Dzięki Tobie możemy dotrzeć do większego grona osób. Wiesz, ile frajdy sprawia czytanie smsów i patrzenie na zdjęcia kotów i ich nowych, zachwyconych opiekunów? Poczujesz się jak Koci Superbohater.

Opiekuj się kotami wolnożyjącymi.

Wśród nas mieszkają koty dzikie i wolnożyjące. To, że ich nie widzisz, nie znaczy, że ich nie ma. Często kryją się, przebiegają w cieniu, starają się nie rzucać człowiekowi w oczy. Ale z pewnością, kiedy się przyjrzysz dostrzeżesz miejsca, w których się pojawiają. W naturalnym środowisku dzikie koty pewnie nieźle by sobie radziły. Polowały, zdobywały nowe terytoria, rodziły młode chroniły w naturalnych zakamarkach. Tyle, że są dwa podstawowe problemy, na które z pewnością warto zwrócić uwagę. Po pierwsze to człowiek tak mocno ingeruje w środowisko, że dawno ono już przestało być naturalne. W tej chwili koty funkcjonują pośród upraw, budynków, maszyn, ciągów komunikacyjnych, zbiorowisk ludzkich i wszystkiego, co się z nimi wiąże. Trudniej im zdobywać pożywienie, dzielić świat na własne rewiry. Po drugie często koty, które wokół nas żyją nie są kotami dzikimi. To po prostu nie zawsze dobrze radzące sobie w życiu dachowce, od człowieka częściowo uzależnione, a czasem koty domowe, które straciły dom – zgubiły się albo zostały wyrzucone.

Możesz dokarmiać koty żyjące na wolności. Wystarczy trochę czasu i parę złotych na kocią karmę. Jedzenie i woda, które kotom zaniesiesz mogą uratować im życie, bo słabsze koty, chronicznie niedożywione bez ludzkiej pomocy po prostu umrą. Jeśli chcesz dokarmiać koty, a masz wątpliwości, jak to zrobić najlepiej – napisz do nas.
Możesz także pomóc im znaleźć schronienie. Możesz udostępnić im piwnice w blokach, szopy, drewutnie. Możesz także zrobić im budkę styropianową – znakomite i nieskomplikowane do wykonania schronienie. Nie wiesz jak? Nic nie szkodzi. Wyślij mail – podpowiemy.
Kiedy zobaczysz wpatrzone w Ciebie kocie ślepia, kiedy zanosisz jedzenie, poruszenie i wyprężone ogonki przy miskach i pysie łapczywie jedzące to, co w nich się znajduje poczujesz się jak Koci Superbohater.

Stwórz dom tymczasowy.

Dom tymczasowy to miejsce, w którym przebywa kot przejściowo. To schronienie czasowe, ale pozwalające poprawić stan kota lub poddać go leczeniu i wypuścić go na wolność lub – bardzo często – poszukać dla niego domu docelowego. Czasem koty potrzebują schronienia na kilka, kilkanaście tygodni. Koty zgarnięte z ulicy – głodne, wychodzone, zmęczone i podrapane, które trafiły na ulicę przypadkiem. Zgubiły się, zostały porzucone. Małe kotki znalezione tydzień po porodzie, które bez pomocy człowieka umrą. Albo staruszkowie, którzy często mieli domy, ale umarł ich właściciel, a rodzina pozbyła się kota, bo przeszkadzał.

Może Ty lub ktoś z Twojego otoczenia ma możliwość przygarnięcia kota potrzebującego przejściowego schronienia? Owszem, wymaga to pewnego przeorganizowania życia i poświęcenia czasu, ale w ten sposób możesz przyczynić się do uratowania kociego zdrowia i życia. Jeśli zechcesz rozważyć prowadzenie kociego domu tymczasowego i pomóc nam opiekować się kotami- skontaktuj się z nami. Porozmawiamy, doradzimy, podpowiemy jak zorganizować i będziemy służyli wsparciem. Zawsze wspieramy Kocich Superbohaterów.

W jaki sposób możesz nam pomóc opiekować się kotami?

Poświęć nam trochę czasu.

Dołącz do naszej internetowej grupy wsparcia. Możesz pomóc w publikacji ogłoszeń o adopcji, prowadzeniu blogów, fanpage’y , zbieraniu karmy czy szukaniu domów dla kotów przez internet. Napisz – jeśli chcesz pomagać w internecie.

Jeśli mieszkasz w Łodzi lub najbliższej okolicy możesz pomóc opiekować się naszymi kotami. Czasem przyjść i się z nimi pobawić. Pójść do weterynarza. Nakarmić, jeśli musimy wyjechać na cały dzień. Napisz – jeśli zechcesz do nas przyjść.

Kup karmę, żwirek, transportówkę, kuwetę lub inne akcesoria.

Przez cały czas mamy pod opieką koty w różnym wieku. potrzebują one jedzenia, czasem specjalnego, bo na przykład na coś chorują, czasem przeznaczonego dla określonego wieku. Jeśli możesz – kup naszym kotom karmę. Napisz do nas – a podpowiemy gdzie i co możesz kupić. Wystarczy, że skorzystasz ze sklepu internetowego i wskażesz adres, pod którym przebywa konkretny kot, któremu można pomóc.

W ten sam sposób możesz kotom kupić żwirek lub rzeczy, które mogą się przydać w prowadzeniu domu tymczasowego – na przykład transportówkę, czy kuwetę.

Ufunduj badania, leczenie, szczepienia, zabiegi.

Koty, które do nas trafiają zawsze przechodzą „przegląd” u lekarzy weterynarii. Niektóre z nich wymagają tylko szczepienia, odrobaczenia, odpchlenia czy rozprawienia się z doraźnymi problemami, jak na przykład uszkodzone ucho albo problemy trawienne. Niekiedy jednak lekarz znajduje poważniejsze choroby, potrzebne są dodatkowe badania, rozpoczęcie leczenia, również w postaci zabiegów operacyjnych. Na opiekę weterynaryjną staramy się nie szczędzić pieniędzy, a koty, które do nas trafiają leczone są jak nasze własne kociaki – u bardzo dobrych lekarzy. Ważne jest, aby odpowiednio zdiagnozować kota, o którym nie wiemy nic. Obawiamy się, że korzystanie z lecznic tańszych, bez odpowiedniego doświadczenia, poświęcanej uwagi i czasu pacjenta może być dla kota zbyt ryzykowne, a sami nie jesteśmy lekarzami i nasza wiedza o leczeniu kotów jest zbyt mała, aby ryzykować kiepskich weterynarzy.


Jeśli zechcesz możesz nam pomóc finansując wizyty, badania czy zabiegi weterynaryjne. Nawet podstawowy zestaw wizyt, odrobaczeń, odpchleń i szczepień dla zupełnie zdrowych, małych kotków to kwota przeszło dwustu złotych na jednego malucha. A najczęściej trafia do nas kilka małych kociaków – przeważnie 4-6 maluchów. Możesz sfinansować opiekę weterynaryjną w dowolnym, ustalonym przez siebie zakresie – każda pomoc się liczy. Napisz w tej sprawie do nas.

Przekaż darowiznę pieniężną.

Prosimy Cię także o pieniądze. Tak, wiemy, że mnóstwo osób zbiera na różne cele. Nie twierdzimy, że nasz cel jest lepszy, albo bardziej modny. Ale dla nas pomaganie kotom jest bardzo ważne, a bez pieniędzy praktycznie niemożliwe

Koci Superbohater nie musi być bogaty. Ważne, by umiał się dzielić tym, co posiada.

Czy ma sens wpłacać wam tylko parę złotych, skoro nie stać mnie na większą kwotę?

Wpłać dokładnie tyle, ile chcesz. Nawet, jeśli dzięki Twojej wpłacie kupimy tylko jedną, weterynaryjną saszetkę z karmą będziemy Ci bardzo wdzięczni. Jeśli zechcesz za jakiś czas wpłacić kolejne pieniądze – mu i nasze koty będą szczęśliwe.

Nie ma nigdy zbyt małej darowizny.

Jeśli zechcesz nas wesprzeć dowolnej wielkości wpłatą możemy zapewnić, że wszystkie pieniądze zostaną przeznaczone na pomoc potrzebującym kotom. Nikt u nas nie pracuje na etacie, nie utrzymujemy biura, nie mamy zarządu. Nie będziesz finansować działania instytucji.

Większość pieniędzy przeznaczanych na koty to nasze własne środki. Pracujemy, zarabiamy i część naszych pieniędzy przeznaczamy na pomaganie. Nie mamy budżetów dużych organizacji ani instytucji, ale staramy się gromadzić jak najwięcej pieniędzy. Wspomagają nas dobrzy ludzie, często nasze Rodziny i Przyjaciele, a także zaprzyjaźnione Firmy.